piątek, 13 kwietnia 2012

Rozdział 8 Cruising down the coast ,goin boat 99

Coffie rzuciła się na telefon jak ninja.
-Halo...Cześć...serio...podaj adres...ok....o której....dobra pa...no pa.-rozłączyła się.-Harry chce żebyśmy ich odwiedziły .
-Naprawdę.-zdziwiła się Charlotte.
-Nom,dzisiaj.Praktycznie to...-przerwała i spojrzała na duży,okrągły zegar wiszący na ścianie-To za  2 godziny...
-To na co czekamy.-powiedziała Lottie i pobiegła do łazienki.
Coffie ją jednak uprzedziła.Z nudów Charlotte włączyła komputer.Zalogowała się na facebooka ,twittera i weszła na portale plotkarskie.Zobaczyła nagłówek ,,Harry Styles i tajemnicza dziewczyna (skandal!)''.Bez wahania kliknęła na to.
,,Wczoraj Harry Styles został przyłapany w klubie z jakąś nieznajomą. Wyglądali na bardzo zakochanych.Pod koniec imprezy Harry ją pocałował.Podobno para ma się pobrać już w sierpniu.Serdeczne gratulacje.Cieszycie się ,że Harry znalazł miłość swojego życia.''
,Co to jest.Ja im kurwa dam'pomyślała Lottie.
-Coffie ,choć na chwilę.Muszę ci coś pokazać.-wycedziła przez zęby z wściekłością.
-Już idę.-okrzyknęła i zaraz podeszła do przyjaciółki.
-Harry Styles i tajemnicza dziewczyna...-wymruczała pod nosem,spoglądając na ekran komputera przez ramię Lottie.-Co?Dawaj mi to.-wyrwała jej laptopa i doczytała tekst do końca.-Co to ma być!-krzyknęła-Zaraz tam pójdę i im tak nawrzucam.-wkurzyła się i podwinęła rękawy.
-Spokojnie.Prawda,przesadzili trochę z tym ślubem.Wiesz co pójdziemy tam razem i im tak wygarniemy.-powiedziała stanowczym tonem Charlotte.
Brunetka wróciła do łazienki rzucając przekleństwa pod adresem adminstratorów tej strony.Ciekawe co powie     Hazza jak to zobaczy.
W pełni gotowe dziewczyny ,pojechały do domu One Direction.Stanęły przed ogromnym,pięknym domem.Zadzwoniły dzwonkiem.Nikt nie otwierał,Charlotte nacisnęła klamkę.Nagle drzwi się otworzyły.Stanał w nich Louis.Był bez butów,w czapce i mokrym fartuchu.Charlotte zmarszczyła czoło ,przekrzywiła lekko głowę i spojrzała się na niego.
-Zmywamy .uśmiechnął się i popatrzył na swój mokry fartuch.-Wejdźcie.-skinął ręką jak lokaj.
W środku panował istny chaos.W kuchni odbywała się bitwa na płyn do mycia naczyń i wodę.Harry był cały mokry i latał po pokoju.Poślizgnął się na wielkiej kałuży która ciągnęła się od kuchni.Po chwili podniósł się i pobiegł dalej,jak małe dziecko.Dziewczyny nieśmiałym krokiem weszły w głąb domu,do kuchni.Na wejściu oberwały płynem do mycia naczyń od Louisa.Charlotte spojrzała na swoją białą bluzkę,teraz widniała na niej ogromna plama.Zayn zamachnął się z butelką ,Lottie jednym ruchem ręki ją przechwyciła i oddała Louisowi.
-To tak się bawimy.-powiedział i uśmiechnął się zawadiacko.-A masz.-skierował na nią kran z wodą.
Lottie głośno pisnęła i skierowała kran na Lou.On odskoczył i oberwał Liam.Chwycił płyn  do naczyń i wycelował w Lottie.Ona chciał uciec ale poślizgnęła się na mokrej posadzce i upadła na tyłek.Podszedł do niej Zayn ,ona wyciągnęła rękę żeby pomógł jej wstać,on zamiast tego oblał ją różowym płynem do mycia naczyń.
-Teraz pożałujesz.-szybkim ruchem podniosła się z podłogi .
Chłopacy śmiali się jak psychopaci gdy sobaczyli jej mokry tyłek.Obejrzała się i spaliła cegłę.
-Ejjj.-jęknęła-Nie śmiejcie się.
-Ściągaj spodnie.-powiedział Louis.
-Co proszę?-spytała z niedowierzaniem.
-Szybciej wyschną.
-A ja w czym będę chodzić?
-Coś ci znajdziemy.
Niall podszedł do szafy pod schodami,wyjął z tamtąd czarne rurki Harrego.
-Masz.-rzucił-Powinny być dobre,skurczyły się w praniu.Idź się przebrać.-wskazał łazienkę.
Po 5 minutach z Lottie wyszła z łazienki,trzymając za duże spodnie na biodrach.
-Macie jakiś pasek?-spytała z nadzieją.
-Coś się znajdzie odparł Zayn i podszedł do tej samej szafy.Po chwili wyją z niej jakiś pasek do spodni i podał blondynce.
-Gdzie tak wogóle jest Coffie i Harry?-spytała męcząc się z paskiem.
-Chyba na górze u niego.-odparł Liam.
-Harry mnie zdradza.-Louis udawał płacz.
-Oh,Louisku nie płacz. .-Liam ciągnął jego przedstawienie pocieszając Lou.
-A właśnie ,miałam wam coś pokazać.-powiedziała powoli.-Dajcie komputer.
-Jest na górze,w moim pokoju.-powiedział Zayn.
Wszyscy udali się do pokoju mulata.Charlotte weszła na ten portal plotkarski i pokazała im nagłówek.
-Harry Styles i tajemnicza dziewczyna,skandal!.-przeczytał nagłos Louis.-Co ta ma być spytał.
---------------------------------------
Rozdział pisany na informatyce ;D


1 komentarz: